natopie.to

Zaproponuj artykuł
wróć na stronę główną

Afera Top Gear trwa. Czy to koniec legendarnego programu?

afera Top Gear

O kilku dni cały motoryzacyjny świat huczy na jeden temat – co stanie się z „Top Gear”. Już nawet o genewskich targach, które dopiero co minęły, wielbiciele samochodów zdają się nie pamiętać, śledząc zaciekle losy Clarksona, Hammonda i Maya. O co w ogóle chodzi?

afera Top Gear

Cała sprawa zaczęła się od szamotaniny prowadzącego Top Gear, Jeremiego Clarksona, z producentem programu Oisinem Tymonem. Ten pierwszy miał bowiem wszcząć półgodzinną awanturę, a następnie wyprowadzić cios w nos tego drugiego, posyłając go tym samym do szpitala z zakrwawioną twarzą. O co poszło? O steka, którego Jeremy nie dostał. Mimo usilnych próśb i gróźb, z uwagi na późną porę, hotelowa kuchnia mogła mu zaproponować jedynie kanapki i zimne zakąski.

afera Top Gear

To nie pierwszy wybryk gwiazdora i już wcześniej dostawał on od BBC wiele ultimatum oraz „ostatnich słów”. Zdążył podpaść między innymi rasistowskimi żartami, lub prowokacją podczas nagrań programu w Argentynie, gdzie założył tablicę rejestracyjną nawiązującą do kompromitującej dla Argentyńczyków Wojny o Falklandy.

afera Top Gear

Top Gear to program, który oglądaja 350 milionów ludzi w 170 krajach świata. Prawdziwa żyła złota dla BBC, nic więc dziwnego, że wiele uchodziło dotychczas Clarksonowi na sucho. Coraz więcej jednak świadczy o tym, że czas „Top Gear” dobiega końca. Wpis Clarksona w „The Sun” zdaje się to tylko potwierdzać. Póki co, program został zawieszony i jego losy wciąż nie są przesądzone. Decyzja ma zapaść wkrótce.

A Wy jak myślicie, czym skończy się afera Top Gear? Czy to koniec wspaniałej trójki z hangaru?

afera Top Gear


Najlepsze artykuły_

hit counters