natopie.to

Zaproponuj artykuł
wróć na stronę główną

Zwyzywała kierowcę jadącego przed nią. Nie mogła się spodziewać tego, co stało się później.

1

Zauważając pomarańczowe światło, mężczyzna zaczął hamować. Choć nie robił tego gwałtownie, ani nie wstrzymywał ruchu, tuż za swoimi plecami usłyszał natarczywe trąbienie. Po spojrzeniu w lusterko ujrzał wykrzykującą niecenzuralne słowa kobietę.

Jak się okazało, kobieta była oburzona tym, że nie przejechał na „późnym żółtym” i teraz musi marnować swój czas wyczekując na zielone. Nie przebierając w słowach pokazała kierowcy co o tym sądzi. Wściekłość nie przeszła jej nawet wtedy, gdy mężczyzna wyszedł z samochodu i skierował się wprost do niej. Wręcz przeciwnie, wyzwiska i agresja tylko przybrały na sile.

Gdy mężczyzna podszedł do okna i opuściła szybę, przedstawił jej się… oficer policji. Kobieta wylądowała na komendzie, pobrano od niej odciski palców i sprawdzono jej życiorys w kartotekach policyjnych. Na tymczasowym aresztowaniu spędziła ponad 5 godzin, po których zjawił się policjant i rzekł:
– „Najmocniej Panią przepraszam, została pani aresztowana przez pomyłkę. Kiedy podchodziłem do Pani samochodu i wysłuchiwałem pani wyzwisk, dostrzegłem naklejki „Nie wstydzę się Jezusa”, „Jezus jest miłością”, „Co na twoim miejscu zrobił by pan Jezus?”, oraz emblemat ryby.”

„Naturalnie pomyślałem, że samochód jest kradziony.”


Najlepsze artykuły_

hit counters